Zakończenia nie mają najmniejszego sensu.
Zakończenia nie mają najmniejszego sensu, no chyba, że narrator, który jest też bohaterem książki umiera. Wtedy owszem, książka kończy się wraz ze śmiercią i dlatego też zakończenie ma sens, wnosi coś do książki, dlatego, że musi.
W każdym innym wypadku jednak zakończenie nie ma sensu. Książka to życie, książka się kończy. Życie niekoniecznie. Dlatego też zakończenia mają największy sens... gdy go właśnie nie mają. Gdy zakończenie nie kończy niczego, albo jest za końcem historii. Nie powinno, niczego wyjaśniać, ewentualnie zadawać pytania, dawać wątpliwości. Nie zaczynać niczego nowego.
To wcale nie jest tak, że zakończenie jest podsumowaniem książki. Niby z jakiej racji? Zakończenie to zakończenie,. Można by wręcz napisać, że zakończenie to początek, lub całość nowej książki.
A teraz powiem Wam skąd te moje przemyślenia. po pierwsze długo gadałam o tym z Burzą, bo co do tej kwestii mamy totalnie odmienne zdanie. Jednak do napisania tego postu popchało mnie zakończenie niezwykłej książki "Wszystkie jasne miejsca".
Zakończenie w tej książce było kontr- podsumowaniem całej fabuły. Jak inaczej nazwać to, że przez całą książkę ludzie odnajdują tyle powodów do życia, są naprawdę szczęśliwi (nie na pokaz)... a na końcu popełniają samobójstwo? Owszem jestem trochę otępiona, otępiała, ale rozumiem dlaczego tak się stało. Nie będę przytaczać jednak fabuły, powiem Wam tylko dlaczego to rozumiem.
Przez całą książkę główni bohaterowie szukali czegoś co zatrzyma ich na tym świecie. Znaleźli, siebie. Słodko, prawda? I kiedy już myślałam, że wszystko będzie dobrze... buch, bach. Samobójstwo chłopaka, żałoba dziewczyny, powrót do szkoły i koniec książki. Zakończenie niczego nie wyjaśnia, burzy wszystko co wierzyłam od początku. Tak jak czasem z życiem, prawda?
Książka to życie, koniec naszego życia nie musi podsumowywać czy żyliśmy dobrze czy źle.
Książka sama w sobie jest podsumowaniem przemyśleń autora.
Zakończenia nie mają zakończeń.
Blog trzech śmiałych dziewczyn o marzeniach, ich życiu, tym co im siedzi w głowie i co przelewają na papier!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz