Nie bądź lama!

Ty, tak ty, kimkolwiek jesteś i na ten blog zawitałeś!
Być może, coś źle kliknąłeś, być może Ci się nie chce...,
Ale zostaw komentarz, to uraduje me serce
Wasze komentarze motywują nas do działania i pomagają! Więc daj komka, nie bądź lama!

środa, 14 października 2015

Słowa

Znacie to uczucie kiedy koniecznie chcecie coś napisać, tylko nie macie pomysłu co. To właśnie uczucie gnębiło mnie przez cały dzisiejszy dzień, poszukiwałam weny, przeszukiwałam moją pamięć, wertowałam książki i ... NIC. W końcu zrezygnowana usiadłam na łóżku i nieświadomie zaczęłam przeglądać Zeszyt. Zeszyt przez duże Z. W nim znajdują się wszystkie początki i końce notatki z historii i fizyki, porażki i wzloty. Powiedzieć, że to moja biblia to mało. To jestem ja.
   Przeglądałam i myślałam, wspominałam, zastanawiałam się nad sensem, obserwowałam zmiany jakie zachodziły, jak zmieniałam się, zmieniając wszystko co mnie otaczało. Pomyślałam nad wartością jaką ma dla mnie ten zeszyt, jest to jedna z ważniejszych rzeczy jakie posiadam, i już wiedziałam o czym pisać.
   Są wszędzie, otaczają nas choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, znaczą dla nas bardzo wiele mimo, że o tym nie wiemy, było by nam ciężko gdyby ich zabrakło.
   Słowa.
  Przyczyniają się do wielu zwycięstw, tych małych, ale również tych ogromnych, dają nam wiarę, pozwalają spełniać marzenia, ale...
  Potrafią niszczyć, miażdżyć, są jak lekarstwa, kiedy przedawkujemy lub pomylimy opakowania to wszystko się zawala.Tu pozwolę sobie wstawić pewną sentencje:
"Słowa ranią, jak uderzenia, 
ale po uderzeniu zostaje jedynie niebolesna blizna,
słowa ranią trwale. 
Uważaj na słowa"

Biorąc pod uwagę wszystko napisane powyżej, wysnuwam taki wniosek:
Słowa są znakami na papierze nadającymi sens naszemu życiu.

Eona
"Mówić, nie znaczy myśleć"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz