Ja tak teraz na szybko. Z przyjaciółką byłam, ... no i oczywiście do Empika skoczyłam. Ale spokojnie, przyjaciółka ważniejsza... Książka zapowiada się tak samo jak spotkanie..., czyli cudownie.
"To miała być jedna z ostatnich sesji Tabula Rasa - tak twierdzili lekarze. Jednak Sara nie chciała w to wierzyć. Usuwanie jej wspomnień o traumatycznych przeżyciach trwało dłużej niż u innych pacjentów - na tyle długo, że Sara zaczęła zastanawiać się nad swoją rolą w zdarzeniach, które chciano jej wymazać. Czy na pewno była bezwolną ofiarą? Uzbrojony strażnik na oddziale, wszystkie środki bezpieczeństwa, które miały odizolować ją od innych...
O czym tak naprawdę miała zapomnieć?"
Biorę się do czytania.
Hope.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz